Jak zrobić cięciwę flamandzką.

Łuk tradycyjny z lnianą cięciwą flamandzką

Niedawno uznałem, że cięciwa na moim łuku jest już dosyć sfatygowana i postanowiłem się z Wami podzielić wiedzą na temat skręcania cięciwy flamandzkiej. Co prawda opisuję tu jak zrobić cięciwę do łuku ale przecież nic nie stoi na przeszkodzie żeby wykorzystać taką również w kuszy. Jakiś czas temu szperając po internecie znalazłem kilka artykułów w których autor prezentuje własnej roboty cięciwę flamandzką założoną na kuszę refleksyją.

 


Jak mocna powinna być cięciwa?

Standardowo wytrzymałość cięciwy powinna wynosić czterokrotność siły naciągu łuku, czyli jeśli mamy łuk o naciągu powiedzmy 25kg to cięciwa powinna wytrzymywać ciężar 100kg.

Co do materiałów to bardzo popularnym w naszych czasach jest dakron, nie będę się jednak rozpisywał na temat wad i zalet tego tworzywa gdyż w internecie można znaleźć wiele informacji na jego temat. Ja skupię się bardziej na niciach lnianych które w moim przekonaniu mają w sobie „to coś”.

Używając lnu do robienia cięciw trzeba być nastawionym na to, że cięciwa lniana będzie cięższa i jednocześnie wolniejsza od cięciwy dakronowej lecz jeśli się nie nastawia na bicie rekordów to w zupełności wystarcza. Myślę że warto również wspomnieć że wygodniej się strzela używając cięciwy lnianej gdyż ze względu na swoją grubość nie wżyna się tak bardzo w palce. Nie bez znaczenia jest również jej historyczność jak i aspekty ekologiczne jak też niska cena.

 

 

Cięciwa flamandzka

Do zrobienia cięciwy będą nam potrzebne: nici (w moim przypadku jest to dratwa lniana ok 1mm), naturalny wosk pszczeli i coś do cięcia np. nożyczki.

Warto zrobić kilka testów wytrzymałości naszej nici. Ja do tego celu używam wagi hakowej. Obcinam kilka kawałków dratwy długości trochę ponad metr i sprawdzam przy jakim ciężarze nić pęka, następnie wyciągam z tego średnią. W tym przypadku pojedyncza nić dratwy pękała przy obciążeniu 3 – 7 kg. Więc powiedzmy, że wytrzymałość pojedynczej nici wynosi około 5 kg. Łuk ma naciąg 33 kg więc powinien być skręcony z 26 nici (bardzo ważne jest żeby ilość nici była parzysta). Taka cięciwa miała by około 5mm średnicy. Ja jednak wbrew panującym zasadom postanowiłem, że zrobię ją z 16 nici – jeśli cięciwa pęknie to zawsze mogę zrobić nową, a jeśli przez pękniętą cięciwę pęknie i łuk to też mogę sobie wystrugać nowy. Aczkolwiek nikomu nie polecam robienia tak słabej cięciwy do takiego łuku.

 

  

Cięciwa flamancka - dratwaKolejnym krokiem jest przygotowanie naszych nici. Dobrze jest jak ich długość wynosi troszkę więcej niż długość łuku, bo pod koniec skręcania może się okazać że np. zabrakło nam kilka centymetrów. Mój longbow jest długości 191 więc przygotowałem dwa paski dratwy długości około 220cm (jeśli będzie za długa to łatwiej skrócić niż rozciągnąć), złożone z ośmiu nici każdy.

 

 

 

  

Woskowanie cięciwy flamandzkiejJeśli już mamy przygotowane kawałki dratwy to teraz należy je dokładnie nawoskować. Ja używam wosku pszczelego, który podarował mi zaprzyjaźniony pszczelarz. Taki wosk można z łatwością nabyć przez internet.

 

 

 

 

  

cięciwa flamandzka z dratwy. PrzycinaniePo nawoskowaniu dratwy końcówki nici należy poprzycinać na różną długość po to aby podczas skręcania przy uszku cięciwa ładnie się zwężała. Tak jak na obrazku obok.

 

 

 

 

  

Następnie bierzemy przygotowane wcześniej nici odmierzamy około 20 cm od końca (w moim przypadku było to 12 cm). Według mnie tyle wystarczy - jeszcze nigdy nie zdażyło mi się żeby uszko się rozpadło, ale zapewne zalezy to od tego z jaką siłą skręcamy naszą cięciwę.

 

 

 

 

  

skręcanie cięciwy flamandzkiej Pierwszym elementem naszej cięciwy będzie uszko. Bierzemy jedną z dwóch przygotowanych przez nas nici i skręcamy na zewnątrz. Następnie przekładamy do tyłu, bierzemy drugą nić, skręcamy na zewnątrz i znów przekładamy do tyłu... Trudno to opisać słowami – mam nadzieję że zdjęcia Wam to troszeczkę bardziej będą czytelne. Skręcając cięciwę po całej długości należy używać takiej samej siły żeby wszędzie była ona jednolicie skręcona.

 

 

 

skręcanie cięciwy flamandzkiej 2skręcanie cięciwy flamandzkiej 3skręcanie cięciwy flamandzkiej 4skręcanie cięciwy flamandzkiej 5

 

 cięciwa flamandzka na gryfie łuku.Jak już skręcimy kawałek który według nas wystarczy do zrobienia uszka to warto sprawdzić to na łuku czy nie będzie za mały. Ja robię je niewielkie, minimalnie (ok 1 cm) różniące się od średnicy łuku.

 

 

 

 

 

skręcanie uszka cięciwy flamandzkiej 1Jeśli rozmiar uszka pasuje to łączymy jego końcówki razem i zaczynamy skręcać już właściwą cięciwę. Teraz dopiero widać po co ucinaliśmy końcówki nici na różną długość.

 

 

 

 

 

skręcanie cięciwyskręcanie uszka cięciwyskręcanie cięciwy - pętelkapętelka cięciwy flamandzkiej

pętelka cięciwy flamandzkiej

Po skręceniu uszka (pętelki) zostaną nam wystające nici, które w żaden sposób nie przeszkadzają w pracy dla cięciwy, ale jeśli chcecie to można je poobcinać. Ja obcinam i dokładniej woskuję to miejsce żeby nici się przykleiły do cięciwy.

 

 

 

 

 

cięciwa flamandzka - pętelkaPo skręceniu całej cięciwy wystarczy teraz związać supełek na końcu żeby nam się ona nie rozplątała. Ja końcówki dodatkowo jeszcze rozczesuję bo według mnie dobrze to wygląda. Co prawda jest to cięciwa z tylko jednym uszkiem, a drugi koniec trzeba przywiązać do gryfu ale nie traktuję tego jako wady, a raczej jako zaletę. Cięciwy skręcane z dratwy lnianej mają to do siebie że troszkę się rozciągają i mając tylko jedno uszko to jeśli zajdzie taka potrzeba wystarczy przewiązać pętelkę tak żeby cięciwa pasowała do łuku.

 

 

cięciwa flamandzka z dratwy lnianej